Medale za klapy. Spotkanie w ZWiK

img_1622 Łódzkie zabytkowe klapy kanalizacyjne mogą interesować historyków sztuki, geografów, archiwistów, muzealników i oczywiście wodociągowców. Na pewno interesują społeczników. Pięcioosobowe grono ludzi świata nauki i kultury zebrało się we wtorek, 12 czerwca 2012 roku, w siedzibie łódzkiego ZWiK. Prezes wodociągów, Włodzimierz Tomaszewski, uhonorował zebranych okolicznościowymi medalami, z wizerunkiem klapy kanalizacyjnej i twórców łódzkiej kanalizacji, oraz podarował wszystkim albumy wydane w okazji 85-lecia Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi.

Goście zaproszeni przez Włodzimierza Tomaszewskiego, prezesa ZWiK w Łodzi:

Prof. nadzw. dr hab. Mariusz Kulesza (Wydział nauk Geograficznych Uniwersytetu Łódzkiego)

Prof. dr hab. Krzysztof Stefański (Katedra Historii Sztuki Uniwersytetu Łodzkiego)

Dr Dariusz Klemantowicz (Archiwum i Muzeum Uniwersytetu Łódzkiego)

Norbert Zawisza (dyrektor Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi)

Marcin Oko (wicedyrektor Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi)

Spotkanie prezesa i przedstawicieli działu marketingu łódzkiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji z grupą ludzi na co dzień zawodowo i naukowo zajmujących się historią Łodzi sprowokowane zostało przez społeczników – działaczy Zrzeszenia Łódzkich Odkrywców Metali. Dzięki uprzejmości prezesa Włodzimierza Tomaszewskiego mieliśmy przyjemność uczestniczyć w wymianie poglądów i – przede wszystkim – deklaracji, w pełnym „łódzkim” składzie ZŁOM-u:

Adam Brajter

Henryk Grodzki

Mariusz Kaźmierski

Adam Kuźmicki

Jarosław A. Janowski

Grzegorz Stężała

Agata Zubrzycka

Gospodarz spotkania, Włodzimierz Tomaszewski, podziękował zebranym za inicjowanie, inspirowanie i realizację przedsięwzięć związanych z przywracaniem społecznej pamięci świadomości wartości łódzkiej infrastruktury wodociągowej. Dziękował za eksponowanie materialnych śladów dawnych, czasem pochodzących sprzed wieku, materialnych śladów historycznych instalacji wodno-kanalizacyjnych. Podkreślał, jak ważne i ciekawe może być opowiadanie o historii łódzkich wodociągów właśnie poprzez te materialne, zachowane jeszcze na łódzkich ulicach i podwórkach, elementy infrastruktury.

Nawiązując do niedawnej czasowej wystawy w Centralnym Muzeum Włókiennictwa „Prezentacja kolekcji zabytkowych włazów” Włodzimierz Tomaszewski potwierdził, że wodociągowcom zależy na przygotowaniu stałej i trwałej ekspozycji. Mówił też o kolejnych etapach działań związanych z ratowaniem i promowaniem tego szczególnego fragmentu dziedzictwa Łodzi.

– Marzy mi się publikacja będąca przewodnikiem po tych włazach, zawierająca historię firm przybliżająca dzieje łódzkiej infrastruktury wodno-kanalizacyjnej – mówił prezes Tomaszewski. – Dzięki dotychczasowym wspólnym, i Państwa działaniom już możemy wzbogacać historię naszej firmy, ciekawiej o niej opowiadać. To jest ważne dla łodzian, którzy interesują się najróżniejszymi aspektami historii miasta, ale także dla pracowników ZWiK. To bardzo dobrze wpływa na poczucie wartości i dumy.

Ważną deklaracją prezesa Włodzimierza Tomaszewskiego było zaproszenie historyków do archiwum ZWiK.

– Chciałbym, żeby fachowcy spenetrowali nasze archiwum – przyznał prezes Tomaszewski. – Nasi pracownicy znają te dokumenty, ale patrzą na nie przez pryzmat współczesnych możliwości wykorzystania zawartej w nich wiedzy. Innymi słowy – nas interesuje dokumentacja obecnie istniejącej infrastruktury. A archiwum z pewnością zawiera także inne ciekawe informacje. Osobiście chciałbym poznać sporządzone przez Lindleya plany wodociągów, zamówione przez miasto w 1901 roku…

Po przywitaniu i „słowie wstępnym” prezesa ZWiK Włodzimierza Tomaszewskiego głos zabrał Jarosław Janowski, lider ZŁOM-u.

– Nie chciałbym, żeby ta przygoda skończyła się na jednorazowym zdarzeniu, jakim była wystawa czasowa łódzkich klap w Centralnym Muzeum Włókiennictwa – mówił. – Mam nadzieję, że na rzecz tej tworzącej się kolekcji wspólnie pozyskiwać będziemy kolejne eksponaty, już teraz mam kolejne zgody właścicieli posesji na wymianę historycznych klap.

Janowski poinformował także zebranych o zainteresowaniu Biura Promocji Urzędu Miasta wydaniem broszury-przewodnika o łódzkich klapach kanalizacyjnych, co w części przynajmniej byłoby realizacją zamierzeń prezesa ZWiK-u. W kilku zdaniach poinformował o innych działaniach ZŁOM-u, jak spotkanie z Ewą Weigt, potomkinią rodu łódzkich przemysłowców zajmujących się m. in. produkcją klap kanalizacyjnych, planowanej wystawie zdjęć znanego łódzkiego fotografika Andrzeja Pukaczewskiego, czy rozmowach z łódzkimi uczelniami artystycznymi, zmierzającymi do wykształcenia specjalistów od projektowania klap mogących uchodzić za dzieła sztuki.

Włodzimierz Tomaszewski zwrócił w tym miejscu uwagę na wartość wielowątkowego spojrzenia na elementy infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, na konieczność ujmowania ich na tle historycznym i społecznym.

Marcin Oko, wicedyrektor Centralnego Muzeum Włókiennictwa, przybyły na spotkanie wspólnie z Norbertem Zawiszą, dyrektorem CMW, odniósł się do poruszonego wcześniej wątku stałej ekspozycji zabytkowych łódzkich klap kanalizacyjnych.

– Jako Muzeum oczekujemy na resztę przeznaczonych do prezentacji włazów, po dopełnieniu koniecznych formalności przygotowywać będziemy stałą prezentację na terenie skansenu. Zakładam, że pod względem finansowym takie zadanie można by wprowadzić do przyszłorocznego budżetu. A gdyby znalazły się dodatkowe pieniądze, to jeszcze w tym sezonie – deklarował dyrektor Oko. – Oczywiście ta czasowa prezentacja może wracać do przestrzeni wystawienniczej, która akurat nie jest zajęta przez żadne planowane zdarzenia.

Nieco inny wątek, ale również związany z deklaracją udostępniania łodzianom infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, poruszył Włodzimierz Tomaszewski. Prezes ZWiK zwrócił uwagę na fakt ogromnego zainteresowania mieszkańców Łodzi łódzkimi kanałami. Przyznał, że ta pozytywna fascynacja związana była z promocją łódzkich planów zdjęciowych kilku produkcji filmowych, przede wszystkim „W ciemności” Agnieszki Holland i niektórych scen telewizyjnego serialu o komisarzu Aleksie. Część zdjęć tych filmów realizowana była w łódzkich kanałach.

– Przygotowujemy audiowizualną dokumentację infrastruktury podziemnej – zapowiedział prezes Tomaszewski. – Chcemy przygotować wirtualną wędrówkę po zbiornikach na Stokach, „podziemnej katedrze”, bo tam, ze względów sanitarnych, bardzo rzadko ktokolwiek ma szansę wejść.

Wspólne działania ZWiK-u i ZŁOM-u, a później także innych, reprezentujących różne dziedziny życia związane z materialnym dziedzictwem Łodzi osób, początkowo związane były z klapami kanalizacyjnymi. Szybko jednak okazało się, że zgłębianie tych aspektów historii wiąże się z wieloma innymi wątkami. Przede wszystkim to oczywiście wodociągi i odlewnictwo, ale także sytuacja demograficzna, architektura, przemysł maszynowy działający na potrzeby przemysłu lekkiego, kwestie zdrowotne mieszkańców miasta i wreszcie, nie mniej ważne – demograficzne. Na połączenie tak wielu aspektów tak różnych dziedzin zwracał uwagę profesor Mariusz Kulesza.

– Cokolwiek robimy, wsiadajmy na wysokiego konia – apelował. – Mówimy o włazach, ale brakuje właściwego ujęcia tego, co pod ziemią. A to jest drugie miasto! Na ten temat powstała dotychczas zaledwie jedna praca magisterska, a zainteresowanie jest ogromne, co było widać podczas prezentacji wystawy włazów w Centralnym Muzeum Włókiennictwa.

Profesor Kulesza apelował do zebranych o zainicjowanie przygotowania naukowego lub chociaż popularnonaukowego opracowania na temat „łódzkiego podziemia”, czyli infrastruktury wodno-kanalizacyjnej.

– Folder, o którym wspominano, jest oczywiście potrzebny. Ale naprawdę potrzebujemy dzieła poważnego – mówił prof. Kulesza. – Skąd się to wzięło, jakimi etapami powstawało, jaka jest rola tego „podziemnego miasta” dzisiaj. Zwłaszcza, ze to są zabytki wielkiej klasy!

Profesor Mariusz Kulesza przypomniał w tym miejscu inne „pomnikowe” dzieła, poświęcone Łodzi, jak chociażby Atlas Miasta Łodzi, opracowany przez wielu autorów, a powstały dzięki zaangażowaniu i uporowi Włodzimierza Tomaszewskiego, ówczesnego wiceprezydenta miasta. W dyskusji wśród podobnych osiągnięć prezesa ZWiK wymieniano także powstanie czterojęzycznych, symbolizujących czterokulturowość Łodzi klap kanalizacyjnych. Dziś można je podziwiać w pasażu Schillera i przed Teatrem Wielkim.

Wymianie kilkuzdaniowych opinii, jakim było to krótkie w gruncie rzeczy spotkanie, przysłuchiwał się z zainteresowaniem prof. Krzysztof Stefański. Przyznał, że od dłuższego czasu namawiany był przez ZŁOM do zainteresowania klapami kanalizacyjnymi. Niekoniecznie nawet w kategoriach historii sztuki, ale po prostu jako elementami infrastruktury niezbędnymi do funkcjonowania reszty architektury.

– Przez dwa lata wzbraniałem się przed uznaniem za architekturę tego co pod ziemią – powiedział podczas spotkania. – Teraz przekonują mnie Państwo na tyle, że klapę mogę chyba uznać. Jest na poziomie gruntu.

***

Najważniejsze deklaracje:

– opracowanie przewodnika po łódzkich klapach kanalizacyjnych (prezes ZWiK Włodzimierz Tomaszewski);

– opracowanie multimedialnej „wycieczki” po łódzkich kanałach i zbiornikach na stokach (prezes ZWiK Włodzimierz Tomaszewski);

– udostępnienie archiwów ZWiK historykom (prezes ZWiK Włodzimierz Tomaszewski);

– utworzenie stałej ekspozycji łódzkich klap kanalizacyjnych w skansenie CMW (wicedyrektor Centralnego Muzeum Włókiennictwa Marcin Oko);

– możliwość prezentacji czasowej wystawy łódzkich klap kanalizacyjnych w „wolnych terminach” w CMW (wicedyrektor Centralnego Muzeum Włókiennictwa Marcin Oko);

– zachęta do opracowania naukowej publikacji poświęconej „podziemnemu miastu w Łodzi” (prof. Mariusz Kulesza);

– deklaracja, że historyk sztuki może „spojrzeć” na elementy infrastruktury na poziomie gruntu (prof. Krzysztof Stefański).

Przebieg spotkania notował Adam Kuźmicki. Zdjęcia: Agata Zubrzycka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>